Z przeszłości, czyli historia drzwi
Wejście do domostwa od początków osadnictwa człowieka stanowiły ważny element kulturowy. W czasach koczowniczych, otwór wejściowy był najczęściej zabezpieczany zaklęciami lub urokami, chroniącymi mieszkańców przed wtargnięciem do środka drapieżników lub wrogów.
Była to granica dzieląca świat rodzinny od zewnętrznych zagrożeń. Pierwsze wzmianki o drzwiach przypominających dzisiejsze pochodzą ze starożytnego Egiptu. Instalowano je w grobowcach władców, czyli oczywiście w piramidach. Egipcjanie większość swoich wielkich architektonicznych wynalazków tworzyli z myślą o zmarłych oraz bogach - w świątyniach. Drewniane przegrody były wystawione na działanie szkodliwych warunków atmosferycznych, drewno musiało być zabezpieczone przed wyschnięciem.
Podobnie rzecz się miała w średniowieczu - najświetniejsze budowle były sakralne. W tym okresie drzwi przybrały masywne formy grubych drewnianych wrót z metalowymi wzmocnieniami. Była to odpowiedź na pojawienie się broni, zwanej taranem, który wyważał bramy i drzwi.
W późniejszych epokach drzwi dostosowywano do stylów zdobienia wykorzystywanych w architekturze. Do dzisiejszych czasów przeszły one tyle metamorfoz, że trudno byłoby je wszystkie wymienić. Współcześnie ceni się minimalizm i surowość zdobień. Najbardziej ekskluzywne są gładkie skrzydła drzwi, najczęściej z tafli hartowanego szkła.